piątek, 27 lutego 2009

może na dobry początek.......

……..może napisze cokolwiek i będzie to dla mnie motywacją do prowadzenia wirtualnej szafy, a to dlatego, że zakładam ja już po raz czwarty, tak właśnie. Pierwsza powstała z półtora roku temu i na powstaniu skończyło się, druga w minione wakacje i podzieliła los pierwszej, z kolei trzecia nie powstała ze względu na złośliwość przedmiotów martwych [a może jednak nie, skoro takie złośliwe ;p]. w każdym razie oto ona nomen omen szafa dziewczyny z PRL-u :)

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

powodzenie, może tym razem zostaniesz z nami na dłużej :)

Magda pisze...

tytuł bloga bardzo fajny :)) szkoda, ze jeszcze nblogowac nie zaczelas ale trzymam kciuki :)

LejDI pisze...

miałam w planach wrzucić dziś pierwsze fotki, ale nie zdążyłam nawet śniadania zjeść, bo od rana wiszę na telefonie i nie odchodzę od kompuera robiąc zadanie na ćwiczenia, ale jutro coś umieszczę, muszę bo znowu moja szafa umrze śmiercią naturalną, po raz kolejny :)

Monika pisze...

do czterech razy sztuka? :)trzymam kciki za ten raz.

Gosia pisze...

zawitałam i ja do ciebie....czekam na pierwsze fotki:))

Ula pisze...

w takim razie good luck! :D

Anonimowy pisze...

Powodzenia w szafowaniu! :)