Kulfik :)
od wczoraj nie ma mojego kotusia ;( nie przejomowałabym sie tak bardzo, gdyby to był duży kot, znający okolicę, ale to jeszcze maluch i na podwórko wychodzi dopiero od miesiąca. ehhhhh......smutno mi ;(
t-shirt – freedom
bokserka – h&m
jeansy – diverse
wdzianko – bon prix
baleriny – atmosphere
torebka – ‘pamiątka’ z Włoch

9 komentarzy:
myślę, że jest wystarczająco duży aby znaleźć drogę:) mój kot nie wracał przez 6 dni, myślałam, że już się z nim pożegnałam na zawsze, ale w końcu wrócił!
masz prześliczne włosy, szczerze zazdroszczę.
bardzo podoba mi się stylizacja.
masz przepiękne włosy.
Oj mam nadzieję, że wróci. My też się raz naszukaliśmy mojego byłego kotka, a okazało się, że przez przypadek mama zamknęła go w komórce :P Wiem więc jaki to smutek, gdy się woła kiciusia, a go nie widać.
Też uważam, że włosy masz prześliczne :D I fajną dużą torebkę :D
-->Gia, riennahra, miuska, dziekuję bardzo dziewyczyny :)
a co do kotka, to wiem juz na 100%, że nie wróci, bo wpadł biedak pod samochód ;(((a tym bardziej mi go żal, bo przygarnęliśmy go razem z jego braciszkiem i to były wdzięczne kociaki, takie przylepy ;(
Świetny, minimalistyczny zestaw. No i buty pasują do bluzki - uwielbiam! :)
podoba mi się ten grzybek :-)
fajny zestaw i piękna z Ciebie kobieta.
Niedawno powstał mój blog modowy. Często zaglądam na Twojego bloga i lubie go. Dlatego chce zapytać czy mogłabym dodać adres Twojego bloga do moich ulubionych na moim blogu?
Będę wdzięczna za odpowiedz, a gdybyś chciała zerknąć do mnie to też zapraszam-
zapach-kobiety.blogspot.com.
Pozdrawiam,
świetnie , bardzo mi się podoba :)))
Prześlij komentarz